Cześć, jestem Adrian!

Kilka lat temu miałem pomysł na biznes. Potrzebowałem strony internetowej, żeby zdobyć klientów. Wpisałem więc w wyszukiwarkę Google frazę “strony internetowe”.

Skontaktowałem się z kilkunastoma firmami, które zajmują się projektowaniem stron www. Zdecydowana większość nie traktowała mnie tak, jakbym sobie tego życzył. Byłem dla nich tylko jednym z wielu klientów.

Trzy firmy miały naprawdę super podejście i od razu wiedziałem, że praca z nimi to będzie przyjemność. Kiedy już prawie zdecydowałem się na zakup strony u jednej z nich, usłyszałem cenę. W tym momencie o mało nie spadłem z krzesła. Cena, jakiej sobie zażyczyli to 7000 zł netto.

Wypytałem więc o cenę pozostałe 2 firmy. Tutaj było niewiele lepiej. Najniższa cena wyniosła 6000 zł netto. Uznałem, że to czas, żeby wziąć sprawy w swoje ręce.

Najpierw poszukałem darmowych generatorów stron. Znalazłem kilka, ale żaden z nich nie pozwalał stworzyć wystarczająco dobrej strony. Podjąłem decyzję – “Nauczę się tworzenia stron od podstaw”.

Po kilku miesiącach codziennej nauki byłem w stanie stworzyć podstawowe strony. To jednak nie wystarczyło. Mój potencjalny biznes potrzebował czegoś więcej. Zacząłem więc zgłębiać bardziej zaawansowane rzeczy.

Minęło kolejne parę miesięcy i… sukces! Stworzyłem dla swojego biznesu dokładnie taką stronę, jaką sobie wymarzyłem. Pomyślałem sobie – “No, to teraz tylko czekać, aż zaczną napływać klienci!”.

Oj, jak się myliłem. Jak to często bywa, mój pomysł na biznes był dobry tylko w teorii. W praktyce nie znalazłem ani jednego klienta, który chciał zapłacić za oferowane przeze mnie usługi. Tragedia, długie miesiące nauki tworzenia stron na darmo.

Dopiero po jakimś czasie do mnie dotarło – “Przecież jest wiele firm, które potrzebują strony internetowej. Mogę wykorzystać te umiejętności!”. Eureka!

Kompletnie nieudany pomysł na biznes przypadkowo przerodził się w to, co widzisz w tym momencie. Od tamtego czasu ciągle rozwijam swoje umiejętności i pomagam małym i średnim firmom zaistnieć w Internecie.